po co
skomentuj (7)nad powrotem w to miejsce .. moje miejsce w sieci .. pod adresem, do którego zdążyłam się przywiązać .. zobaczymy
skomentuj (17)
- lekarza!! - krzyknęła Mariolka pielęgniarka
Wielka Siostra, która jako najwyższy organ kontroli przyczłapała na moje sale podziwiać chorych, nagle zapadła się pod ziemię .. nie zastanawiając się wiele gdzie jak kiedy i czy wchłonęła się w podłogę czy wyfrunęła przez okno pobiegłam przez cały korytarz wychodząc podświadomie z założenia, że cokolwiek by sie nie działo to Mariolka stara pielęgniarka jest i na pewno już 1000 razy widziała stan, do którego woła i wie co robić, ale potrzebuje wsparcia
pan X. zatrzymał się na sali i zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć odruchowo złapałam za worek ambu i odgięłam panu X. głowę ..
- Maaarcin!! chodź tutaj! - sanitariusza dwa razy nie trzeba było wołać .. silne bydlę z niego, więc jak przypiął się do masażu serca to i młot pneumatyczny lepiej by nie potrafił .. Mariolka dzwoniła po OIOM ...
***
Przybiegł Młody, dwa razy strzelił pana prądem, ampułkę adrenaliny podał i tym magicznym sposobem wspólnie ściągnęliśmy chorego z obłoków na ziemię ... pan samodzielnie zassał powietrze z maseczki, serce zaczęło rytmicznie wypukiwać normalny rytm .. zza pleców usłyszeliśmy Wielką Siostrę, która pojawiła się tak bezszelestnie, jakby latała nad ziemią
- no i świetnie sobie poradziliśmy ...